Witajcie :)
Wczoraj otrzymałam paczkę ze sklepu internetowego dresslink.com, z którym niedawno nawiązałam współpracę. :) Paczuszka szła do mnie 12 dni roboczych. Więc jeszcze przystępnie, jak na taką odległość.
Od razu zabrałam się za pisanie postu, gdyż chcę Wam pokazać co wybrałam.
Rzeczy po wyjęciu z paczki prezentują się tak, jak poniżej. Każdy produkt jest także oddzielnie zapakowany w folijkę.
Zestaw pięciu puchaczy prezentuje się bardzo ładnie, jedynie skuwki wolałabym żeby były jednak srebrne, a nie złote, no ale sama sobie takie wybrałam. :D Trzonki są białe, matowe. Jestem zaskoczona miękkością włosia, mam nadzieję, że będzie się z nimi dobrze pracowało.
Zestaw pięciu puchaczy: KLIK
Kolejny zestaw pięciu pędzelków prezentuje się minimalnie gorzej od swoich poprzedników, ze wzgledu na wystajace w niektórych miejscach włoski, jednak może po umyciu one wypadną, okaże się. Dwa pierwsze są prawie identyczne, różnią się tylko długością włosia. Ostatni pędzel jest robiony na podobiznę tego z firmy Real Techniques i wydaje mi się na pierwszy rzut oka, że się polubimy. Jest bardzo milusi i ładnie wygląda. :)
Zestaw pięciu pędzli można zakupić tutaj: KLIK
Pędzel podobny do Real Techniques: KLIK
Ostatnim moim wyborem była koszula z motywem kwiatowym. Wygląda ślicznie, tak jak na zdjęciu, jednak chociaż rozmiar S, to na mnie odrobinę za duża, ale mama krawcowa odrobinę mi zwęży :) Wykonana jest z cienkiego prześwitującego materiału. W niektórych miejscach wystaja nitki, ale to chyba normalne, przy tych koreańskich ubraniach. :)
Koszula z motywem kwiatowym: KLIK
Jeżeli będziecie chciały zobaczyć jak koszula prezentuje się na mnie to zrobię Outfit. Dajcie znać w komentarzach. :)
Za jakiś miesiąc, gdy popracuję już pędzlami, na pewno pojawi się ich recenzja.
Dajcie znać jak podobają Wam się moje zdobycze i jaki macie stosunek do sklepów koreańskich, lubicie, czy nie?
![]() |
Sklep KLIK |
Pozdrawiam,
Aga :)
Z chęcią przetestowałabym takie chińskie puchacze :)
OdpowiedzUsuńdo mnie też jadą pędzelki, nie mogę się doczekać :)
OdpowiedzUsuńPuchacze po mnie chodzą<3
OdpowiedzUsuńzazdroszczę pędzelków :) sama chętnie bym kupiła <3
OdpowiedzUsuńTeż niedawno zaczęłam z nimi współpracę, czekam na paczkę :) Również skusiłam się na pędzle :D
OdpowiedzUsuńMiałabym chrapkę na pędzle. Chciałabym spróbować jak się z nimi zgram ;) do tej pory używałam wyłącznie tych do pudrów, róży itp. Pędzla do podkładu nigdy nie miałam :)
OdpowiedzUsuńi jak się pędzle sprawują? ;)
OdpowiedzUsuńJak narazie jestem mile zaskoczona że są tak dobrej jakości, jeszcze kilka dni i zrobię recenzję :)
Usuń