Witajcie!
Odcienie nude każda z Nas lubi, czy to do mocnego makijażu oka, czy na co dzień. Chciałam Wam dziś przedstawić mój idealny duet, który ostatnio bardzo często gości na moich ustach.
Konturówka Golden Rose z serii Classics, w odcieniu nr 322. Długo utrzymująca się na ustach, kremowa, nie ma problemu z aplikacją. Kolor nude, matowa. Kupiłam kiedyś na wypróbowanie, bo słyszałam kilka pozytywnych opinii na temat tych konturówek, dziś już mogę powiedzieć, że to bardzo dobry produkt. Cena ok. 11 zł.
Pomadka Freedom Makeup w kolorze Whisper. Produkt świetny, utrzymuje się na ustach ok. 3 godzin, przy jedzeniu ściera się równomiernie. Matowa, konsystencja kremowa, przy bardzo spierzchniętych ustach może podkreślać suche skórki. Koszt 5zł. Za taką cenę naprawdę warto! Ja już mam chrapkę na kilka innych odcieni.
Te dwa kosmetyki mają zbliżony kolor nude i bardzo ładnie, naturalnie wyglądają na ustach. Konturówka przedłuża mi trwałość pomadki więc często po nią sięgam. Razem tworzą duet idealny dla mnie. :)
Pozdrawiam,
Aga :)
Śliczna kolorystyka ;))
OdpowiedzUsuńKonturówki Classics coś dużo podrożały, ja płaciłam około 6zł... Ja bardzo lubię te z Essence i czekam na promocję aby kupić kolejne kolory :-)
OdpowiedzUsuńMega! Ja też już mam swój idealny duet tylko w troszkę jaśniejszym odcieniu i bardziej różowym :)
OdpowiedzUsuńJuż niedługo się pojawią, bo kilka razu efekty Indigo już wykorzystałam ;D
Też mam ten numerek konturówki z GR ;)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne kolory, coś czuję że bardzo by mi się spodobały :) Zapraszam na jesienne rozdanie :)
OdpowiedzUsuńPomadek mam bardzo mało . Taki kolorek by mi się przydał :)
OdpowiedzUsuńtez używam ta pomadkę Freedom jest rewelacyjna ;)
OdpowiedzUsuń