poniedziałek, 27 lipca 2015

Letni zachód słońca :)

Hej :) 

Ostatnio było kilka pięknych, słonecznych dni, więc dziś makijaż, z cudnym żółtym odcieniem w roli głównej. Kolorowy, idealny na letnie imprezki :) 
Odcienie pomarańczu, żółtego, koralowego, świetnie wybijają zieloną tęczówkę oka.
Zobaczcie poniżej co powstało. :)


Twarz: 
  •  podkład Pierre Rene -  Skin Balance, nr 20 - champange,
  • korektor Maybelline Affinitone, nr 01 - nude beige,
  •  puder w kompakcie Rimmel Stay Matte, nr 001 - transparentny,
  •  kuleczki brązujące Avon,
  • jako róż cień Inglot nr 383.
 


Oczy:
  •  cienie Inglot: 337 (chłodny brąz, transferowy), 330 (beż), 383 (pomarańcz), 605 (miedź),
  • cienie z paletki Sleek - Glory: circle (żółty), hammersmith and city (koralowy), overground (szampański),
  • eye liner Wibo, 
  • kredka Oriflame, beżowa,
  • tusz Essence - LashMania,
  • kępki rzęs Ardell.
 

Brwi:
  • puder do brwi Golden Rose, nr 104,
  • korektor do brwi Eveline Art Scenic, brązowy.
Usta:
  • paletka do ust Sleek - Siren, na całe usta Kiss Me, kąciki Love Me, brzegi dolnej i górnej wargi Miss Me.


Dajcie znać co sądzicie? :)

Pozdrawiam
Agnes :*

9 komentarzy:

  1. Faktycznie powieki wyglądają jakby tam zachodziło słoneczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie powiem odważny!
    Pomadka świetnie dobrana!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie każdy lubi takie kolory na oczach a ja uwielbiam i również często noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się podoba ;) Uwielbiam takie eksperymentalne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny makijaż, luuubię takie:)

    OdpowiedzUsuń